O etycznym hackingu z Andrejem Šebeniem – podcast
Miałem przyjemność wystąpić w podcaście Buzzworld i zanurzyć się w świat etycznego hackingu – tyle że inaczej niż zwykle. Zamiast suchej, przeładowanej technikaliami dyskusji rozłożyliśmy kilka najciekawszych wątków cyberbezpieczeństwa na części z przymrużeniem oka. Bo umówmy się: hacking, jeśli robi się go etycznie, potrafi być i fascynujący, i zabawny.
Nagranie jest w języku słowackim. Poniższe podsumowanie oddaje po polsku to, o czym rozmawialiśmy.
O czym rozmawialiśmy?
1. Szalony świat podatności CVE
O hackingu nie da się rozmawiać, nie wywołując tematu CVE – publicznie katalogowanych podatności i ekspozycji. Przeszedłem przez kilka najciekawszych, na jakie trafiłem w pracy: jak taka podatność w ogóle działa, w którym miejscu atakujący ją wykorzystuje i dlaczego programiści popełniają w kółko te same błędy (spoiler: ludzie wciąż pozostają ludźmi).
2. Hacking w bankowości
Bankowość to pole do popisu dla obu stron – i dla cyberprzestępców, i dla specjalistów od bezpieczeństwa. Rozmawialiśmy o prawdziwych przypadkach błędów w zabezpieczeniach banków, o tym, jak atakujący obchodzą klasyczne mechanizmy ochrony i co instytucje finansowe muszą robić, żeby wyprzedzać ich o krok. Powiedzmy to wprost: „uwierzytelnianie dwuskładnikowe” nie zawsze znaczy „bezpieczne”.
3. Etyczny hacking to nie wersja z Hollywood
Zapomnij o filmowym hakerze, który wali w klawiaturę, a po ekranie lecą zielone znaki. W rzeczywistości etyczny hacking to połączenie kreatywności, cierpliwości i naprawdę żmudnego researchu. Opowiedziałem o kulisach tej pracy: o testach penetracyjnych, eksperymentach z socjotechniki i o nieprzewidzianych momentach, których w cyberbezpieczeństwie nigdy nie brakuje.
Dla kogo jest ten odcinek?
Jeśli interesuje Cię etyczny hacking i spektakularne wpadki w bezpieczeństwie albo po prostu chcesz się pośmiać, ucząc się przy okazji czegoś nowego – włącz odcinek Buzzworld. Coś dla siebie znajdziesz niezależnie od tego, czy pracujesz w branży, czy jesteś entuzjastą technologii. Sam zawód opisujemy szerzej w artykule etyczny haker, a testy penetracyjne to największa część naszej codziennej pracy.
Wielkie podziękowania dla ekipy Buzzworld za zaproszenie – było świetnie! Czekam na kolejne rozmowy, w których wiedzę o bezpieczeństwie da się połączyć z odrobiną humoru. Uważaj na siebie w sieci, zachowaj ciekawość – i przede wszystkim baw się dobrze.